Grozi nam odcinanie od sieci za naruszenia praw autorskich – bez sądu i możliwości obrony; grozi nam naruszanie tajemnicy korespondencji (bo czymże innym jest podsłuchiwanie i ingerowanie w treść komunikacji, niezależnie od tego, czy odbywa się pocztą, czy przez przez Internet) z mocy prawa i, znów, bez decyzji sądowej; grozi nam inwigilacja użytkowników Internetu przez koncerny medialne.
Jednym słowem: grozi nam ACTA. PODPISY NA http://acta.wikidot.com KAŻDY PODPIS SIĘ LICZY! Czasu jest mało: musimy zdążyć do 8 lipca!